22/04/2026
Merol właśnie pokazał nową C-klasę, na razie w wersji elektrycznej co prawda, ale ta spalinowa zapewne nie będzie bardzo odbiegała. Jestem w szoku jak taka marka, z szeregiem dobrze opłacanych stylistów mogła wypuścić takie KUPSKO stylistyczne. Gusta gustami, ale ta atrapa jest obrzydliwa i do tego w ogóle nie pasuje do tego auta. Jest jakby wklejona na 5 minut przed oddaniem auta do akceptacji. Jako porównanie daje nowe BMW i3. Niektórym może się ono bardzo podobać (np. mnie), a niektórym nie, ale zarówno jedna jak i druga grupa będzie tu zapewne widzieć spójny projekt. Bo zobaczcie w jaki pomysłowy sposób połączono nerki i reflektory, a do tego jeszcze sprytnie nawiązując do tradycji marki w postaci poprzednich aut Neue Klasse. W i3 wszystko jest spójne i nowoczesne. Przód bardzo dobrze koresponduje z tyłem itd. Tymczasem Merol nie uczy się na błędach, bo bryła to przecież w pewnej mierze zmniejszony EQS, który nie podoba się chyba nikomu, a z przodu dokleili atrapę, która pasuje tutaj jak oko do dupy. Do klasyki warto nawiązywać w sposób inteligentnie twórczy, a nie dosłowny. W Merolu jest właśnie taka chamska dosłowność, czyli emanacja chromowanej atrapy z historycznych modeli doklejona na współczesną bryłę. Tragedia 🤦🤦🤦