24/05/2026
„Dzisiejsza młodzież jest zbyt delikatna.”
„Nie radzi sobie ze stresem.”
„Chce wszystko od razu.”
„Nie potrafi przyjąć krytyki.”
Jako psycholog transportu coraz częściej słyszę takie opinie od instruktorów nauki jazdy.
Ale może problem nie polega na tym, że kursanci są „gorsi”.
Może po prostu uczą się inaczej.
Dorastali w świecie skrótów:
📱 szybkich odpowiedzi,
🎥 krótkich filmów,
⚡ natychmiastowych efektów,
🧠 ciągłego przebodźcowania.
Nic dziwnego, że proces nauki jazdy — wymagający cierpliwości, powtarzania, tolerowania błędów i radzenia sobie ze stresem — bywa dla nich dużym wyzwaniem.
To nie oznacza, że są mniej zdolni.
➡Oznacza jedynie, że potrzebują czasem innego podejścia.
➡Krótszych komunikatów.
➡Większej przewidywalności.
➡Jasnego feedbacku.
➡Podziału trudnych zadań na mniejsze kroki.
➡Atmosfery, w której błąd jest częścią nauki, a nie dowodem porażki.
Nowoczesny instruktor nie jest wyłącznie osobą, która „wie lepiej”.
Jest projektantem procesu uczenia.
Obserwatorem.
Przewodnikiem.
I mediatorem pomiędzy kursem a realnym światem ruchu drogowego.
Bo czasem kursant nie potrzebuje więcej godzin.
Potrzebuje po prostu innego sposobu nauki.
Właśnie o takim nowoczesnym podejściu do uczenia mówiłam podczas szkolenia dla instruktorów nauki jazdy, które odbyło się dzisiaj w Łodzi. Dziękuję za wymianę doświadczeń i cudowną atmosferę.