07/02/2026
Czy warto kupić S klasę…
To auto nie różni się od innych, tańszych.
Ma luksusowe dodatki, które, ze względu na ich niszowość, z powodu produkowania tylko do tego modelu, są droższe.
Zaleta jest taka, że jak działają, to działają długo i dobrze.
Światło stopu w klapie, ma absurdalną cenę, z dwóch powodów. Plastik jest kruchy po latach i demontaż, albo jego próba, kończy się połamaniem.
ABC, jest dość drogie w regeneracji. Przewody w serwisie mają absurdalnie ( znowu to słowo? Wysolą cenę. Ale można sobie poradzić. Są firmy, które zakuwają przewody hydrauliki siłowej.
Wystarczy zdjąć przewody i dać do zakucia.
Regenerację bloków zaworowych, czy pompy ogarniają już wyspecjalizowane firmy. Można też samemu powalczyć… tyle, że nie każdy ma miejsce,doświadczenie i narzędzia.
Elektronika… to głównie przerwy w przepływach prądu. Korozja wtyczek i psikanie „ kontaktami” wykańcza je.
Czujniki są takie same, jak w innych modelach MB.
Skrzynia biegów też…
O maglownicy, końcówkach drążków i innych elementach metalowo-gumowych nie warto nawet wspominać, bo większość pasuje od innych modeli.
Hamulce typowe, klocki tarcze zaciski są w wielu modelach MB.
Nie twórzcie legend.
A wypisywanie, że jak cię było stać na zakup to oddaj do warsztatu… tak. Tylko warto wiedzieć, że niektóre części mają uzasadnioną, wysoką cenę.
Ale jest ich niewiele.
A warsztaty z przypadku, jak trafią „zielonego” nabywcę S-klasy,
To ogolą z kasy i nic nie zrobią.
Dziś znalezienie mechanika, który wie co to za auto i jak je serwisować, graniczy ze znalezieniem jednorożca.
Oczywiście, jest wiele miejsc, które wymienią części, które wskaże urządzenie diagnostyczne, (nie zawsze idealne). Ale dalej nie zlikwidują awarii. Urządzenie diagnostyczne nie uczy zasady działania tego skomplikowanego mechanizmu zależności.
I to tyle w temacie posiadania i napraw S - klasy🙂