22/11/2024
No to lecim z tym blekfrajdejem.
W minionym sezonie pytań o „elektryki” miałem mnóstwo. Również o ich serwis i części. Obserwacje z własnego podwórka pokazały, że elektryfikacja jest nieunikniona. No i dobrze, wszak nie każdego rower musi męczyć - równie istotna jest przyjemność i fun z jazdy.
Plany są takie, że w przyszłym sezonie będą one stanowić u mnie ok. 40-50% oferty (szczególnie w segmencie rowerów miejskich i trekkingowych), ale będą pewnie też i górale. Ogólnie różne różniste niczym bombki w skeczu Smolenia.
Dostępnąść jest przepotężna, to i ceny pospadały, części zamienne też nie są problemem, jak i diagnostyka i serwis. Na zachęte łapcię parę promek - superprajsy do końca listopada.
No i pamiętejcie że nasz sprzęt jest legalny, a gwarancja obowiązuje również za bramą.
Poniżej krótkie opisy, jak nie wiecie który jest który to pytać na priv.
1. Cortina Speed 1490zł
- super do miasta, silnik ecomo z przodu, bateria na bagażniku, przebieg 2300km, wygląda jak nowy. Aluminiowa rama, 7 biegów Shimano Nexus.
2. Bianchi T-tronik 5490zł (katalogowo 11790zł czyli - 54%)
- nowy, data produkcji IX 2024, Shimano Steps E6000, Sram X7 9 speed, amortyzacja, rozmiar L
3. Cube Epo 2590zł
- jak sama nazwa wskazuje - daje kopa, niebalnalna konstrukcja, silnik z tyłu, bateria w sztycy, osprzęt Deore 3x9, hydraulika, jak nowy, przebieg ok. 1000km, na 170-185cm
4. Gazelle Cityzen 2990zł
- silnik centralny Bosch Active, batera bidonowa 500Wh, Shimano Nexus 8, hydraulika, na wysoką kobietę/mężczyznę - od 175cm, przebieg 9300km
5. Żajant Entour E+ 2890zł
- silnik centralny Giant (Yamaha), bateria na bagażniku, duży czytelny wyświetlacz, aluminium, hydraulika, 9 biegów, niska rama, przebieg 6500km
Oczywiście na miejscu jest więcej, można pogadać, zbić piątkę i pojeździć na próbę, a nawet kupić. Rowery wycacane, po moim serwisie, więc wiadomo o co kaman i lipy nie ma.