EMjay cars

EMjay cars Marcin, petrolhead. Lubię robić zdjęcia i pisać o samochodach. Tutaj będzie więcej pisania, a

Kto kojarzy co to za magiczne miejsce? :)
06/02/2022

Kto kojarzy co to za magiczne miejsce? :)




Dodanie xDrive do M było najlepszą decyzją BMW od dawna. Trakcja w deszczu i śniegu w porównaniu do tylnonapędowego M2 j...
30/01/2022

Dodanie xDrive do M było najlepszą decyzją BMW od dawna. Trakcja w deszczu i śniegu w porównaniu do tylnonapędowego M2 jest niesamowita. Dodatkowo samochody nie straciły nic z nadsterownego charakteru i dalej bez większego problemu można wylecieć bokiem w drzewo ;) Oczywiście tylko jeżeli się tego chce - jeśli zasygnalizujemy kierownicą i odpuszczeniem gazu ze chcemy z tego wyjść to przód nas wyciągnie. Działa to tak dobrze, że zastanawiam się czy samochód nie ma jakiegoś odczytywacza intencji kierowcy...

Drive it everyday!(Double frozen)
25/01/2022

Drive it everyday!
(Double frozen)

15/01/2022

"Proszę, tutaj kluczyki, proszę sobie wsiąść i odpalić""Mogę?""Przecież to pana samochód""A no w sumie"
04/01/2022

"Proszę, tutaj kluczyki, proszę sobie wsiąść i odpalić"
"Mogę?"
"Przecież to pana samochód"
"A no w sumie"

Raz siedziałem w kebabie (ale takim z lokalem, więc premium) we Wrocławiu, na ogródku. Na parking obok wjeżdża a45 AMG, ...
15/05/2020

Raz siedziałem w kebabie (ale takim z lokalem, więc premium) we Wrocławiu, na ogródku. Na parking obok wjeżdża a45 AMG, a zaraz po nim czerwone 488. Z ferrari wysiada małżeństwo koło 50, z AMG dwie młode osoby. Razem we czwórkę przychodzą, siadają na ogródku, pytają uprzejmie czy można wziąć dodatkowe krzesło. Jak kiedyś będę miał ferrari na pewno będę nim wpadał na kebsika ;)

Poniżej rzeczone ferrari w doborowym towarzystwie (m.in. mojego byłego E46) :)

Ostatnio prawie codziennie parkuje przy biurze w pewnej dzielnicy Wrocławia, w której są tylko domki i stare poniemiecki...
23/06/2019

Ostatnio prawie codziennie parkuje przy biurze w pewnej dzielnicy Wrocławia, w której są tylko domki i stare poniemieckie wille.

Mały ruch, szerokie chodniki, dużo miejsca. Zostawiając samochód kilka razy upewniałem się, czy przypadkiem nie zastawiam komuś bramy, furtki, nie utrudniam wyjazdu czy nie zasłaniam...

Kiedyś podchodzę do auta, widzę audi a3 pierwszej generacji, z tyłu znaczek 1.8 z doklejoną przed nim cyfrą 7... ktoś chciał chyba mieć budżetowego Caymana ;)

Przyglądam się, a parkowanie dosłownie na żyletkę, mimo że wszędzie wokół dużo miejsca. Byłem pewien że to ktoś znajomy się tak bawi. Powtórzyło się to parę razy.

Kiedyś odchodząc od samochodu spojrzałem przez otwartą brame najbliższego domku, a tam na podjezdzie... Audi A3 718.

To znaczy, że ktoś wyjeżdża specjalnie z bramy i zastawia mnie z jednej strony, kiedy z drugiej ktoś stoi, żeby mi utrudnić odjazd.

No cóż.

23/06/2019

O serwisie nowych aut, interwałach i dotarciach.

W BMW kiedy kupuje się nowe auto do dyspozycji mamy dwie rzeczy: service inclusive i repair inclusive. Pierwsze to darmowe przeglądy serwisowe, a drugie po prostu gwarancja - nazwa to marketingowy bu****it.

O gwarancji nie będę teraz pisał, ale o serwisach słów kilka. W "cywilnych" beemkach wyjeżdżamy nowym autem z salonu i następny raz się widzimy dopiero na serwisie olejowym za... 30tys kilometrów. W sam raz, jeżeli chcemy po trzech latach się pozbyć samochodu i nie oglądać się za siebie. W M2 musimy w okolicach 2kkm zrobić przegląd po dotarciu, gdzie wymieniają olej w skrzyni, silniku i dyferencjale - szczególnie ten ostatni jest wrażliwy i trzeba o niego wtedy dbać.

Ale po dotarciu kolejny serwis mamy dopiero za... tak, 30tys. W samochodzie w sumie sportowym, którego raczej nikt nie oszczędza. Mimo to, wg słów mistrza serwisu BMW, ten silnik bardzo rzadko wraca z jakimiś szczególnymi awariami ;) Rozwijany od 2009 roku N55 jak widać jest już "wygrzany" na rynku i daje radę.

Oczywiście olałem taki interwał i zmieniłem w A*O olej po 10kkm od dotarcia. Koszt? jakieś 800zl. Zdarzało mi się więcej zapłacić w e46 :D

Takie coś zastałem na parkingu pod Castoramą. Oczywiście żadnej kartki nie znalazłem... O takich historiach słyszy się t...
17/04/2019

Takie coś zastałem na parkingu pod Castoramą. Oczywiście żadnej kartki nie znalazłem... O takich historiach słyszy się tylko w telewizji ;)

Swoją drogą cena za czyste sumienie w takiej sytuacji to prawdopodobnie utrata 10% zniżki w następnym roku. Średnia stawka OC to pewnie z 600 zł? Więc odjeżdżając sprawca oszczędził jakieś... 100, 150 zł. Jak nie chciał się męczyć z ubezpieczycielem mógł taka stówkę rzucić na polerke elementu.

W tym przypadku to niewielkie uszkodzenie, ale w e46 miałem dużo więcej i większe, niedługo to opiszę... emkę na razie ludzie oszczędzają. Dopiero drugi raz w niecałe pół roku.

Na codzień jestem fanem elektronicznych gadżetów. Postępu technicznego. Miniaturyzacji. Automatyzacji. Także w samochoda...
20/03/2019

Na codzień jestem fanem elektronicznych gadżetów. Postępu technicznego. Miniaturyzacji. Automatyzacji. Także w samochodach. Jestem za przejściem na elektryczność do jazdy na codzień - oczywiście z możliwością posłuchania dźwięku prawdziwego silnika na weekendowej lub nocnej przejażdżce. Osobiście widzę się za parę lat oglądającego testy samochodów w trakcie drogi do pracy z nogami na desce rozdzielczej w autonomicznej Tesli lub innym Google car. Jestem nawet w stanie zrozumieć dźwięk w środku auta podbijany głośnikami... ale o tym kiedyś.

Jest tylko jeden elektroniczny gadżet, do którego nie mogę się przekonać i jest to pojedynczy duży ekran zamiast analogowych zegarów. Osobiście uważam, że jeżeli chodzi o takie zegary bez zbędnych udziwnień M2 po lifcie ma jedne z najpiękniejszych. Wiszące w powietrzu czerwone wskazówki, estetyczna czcionka, niewidoczne połączenie z mniejszym ekranem wyświetlającym większą liczbę informacji (np. temperaturę oleju), kropka nad prędkością pokazująca aktualne ustawienie tempomatu - naprawdę podobają mi się i przyciągają wzrok. Nawet się nie spodziewałem że będę na to zwracał uwagę.

Pierwszy raz widziałem wyświetlacz zamiast zegarów w VW Arteonie. Był pokracznie wykrzywiony i skierowany w dół, tak że żeby patrzeć na niego na wprost musiałbym chyba leżeć na podłodze. Okej, nigdy nie byłem fanem VW.

Potem nowy Mustang - mało czytelny wyświetlacz, w trybie sportowym zmieniający się w podziałkę jak w dużym fiacie.

Dalej BMW F30 (poprzednia trójka) - klatkująca animacja wskazówki idącej do góry. Bleh.

Nowa trójka G20 - okropieństwo. Mogli zrobić coś ładnego, a zmienili koncepcje o 180 stopni i zrobili podziałkę o dziwnym kształcie, w której w środku obrotomierza zamiast wskazówki jest wyświetla się np. okładka płyty z aktualnie słuchanego numeru. Słabo.

Są jednak jakieś światełka w tunelu. Oglądałem ostatnio test takiego tworu jak Kia K900. Superluksusowa limuzyna od Kia. Tam zobaczyłem taki patent: w momencie włączenia kierunkowskazu w odpowiadającej mu części wyświetlacza (lewej lub prawej) pokazuje się obraz z szerokokątnej kamery patrzącej do tyłu z perspektywy lusterka. Eliminuje to kompletnie martwe pole, nie trzeba patrzeć w bok, do tyłu czy na lusterko. To jest postęp! W Mercedesie z kolei przy połączeniu smartfona można wyświetlić Google Maps na wyświetlaczu przed sobą, w Audi podobnie.

Te ostatnie to odpowiedni kierunek rozwoju tych zegarów. Może jakbym przetestował któryś z nich to bym się do nich przekonał. Na pewno jest to lepsze niż tylko wizualne efekciarstwo... bo jak komuś potrzebne są zegary które cieszą oko to wystarczą ładnie zaprojektowane analogowe z małą cyfrową wstawką.

A wy? Jakie macie doświadczenia z wirtualnymi zegarami?

Miałem okazję iść na jazdę próbną nowa serią 3, G20. Tylko 40 minut, ale jakieś zdanie byłem w stanie sobie wyrobić ;)Pi...
15/03/2019

Miałem okazję iść na jazdę próbną nowa serią 3, G20. Tylko 40 minut, ale jakieś zdanie byłem w stanie sobie wyrobić ;)

Pierwsza rzecz: aktualnie jako dema w całej Polsce są dostępne tylko wersje 320d. Wygląda na to, że BMW wciąż celuje we flotowe auta na trasy... a szkoda, bo chciałem się przejechać 330i. Dziwne, że nie było wyboru, a wg sprzedawcy dwulitrowa benzyna będzie MOŻE w czerwcu. No cóż, trochę dziwna polityka ale co zrobić?

Pierwsze wrażenie: jest ładna. Ten kolor to nie estoril blue, tylko portimao - powiedziałbym, że godny następca ;) Nerki zawinięte na maskę mogą być kontrowersyjne, ale w tym przypadku mi się podobały. Chyba kwestia konfiguracji.

Co do wnętrza to podobało mi się - bez efektu wow, ale wyraźnie widać że f30 już trąciło myszką. Tutaj jest konsekwentna ewolucja, ale bez przesady. Ładnie wyglądają prawie-że-połączone ekrany zegarów i środkowy. Za to cyfrowe zegary w ogóle mi nie podeszły. Nie widziałem jeszcze takich które mi się spodobały, ale cóż. Cieszyło mnie to, że nie miałem problemu z usadowieniem się jak w piątce G30 - tam wszystko było ok poza tym, że kierownica była odrobinę za daleko przy optymalnym ustawieniu fotela, brakowało dosłownie 2cm regulacji. Tutaj było ok. Podłokietnik nie jest już przesuwany, ale spokojnie sięgałem do niego łokciem więc też spoko. Duży plus za materiały i spasowanie we wnętrzu, też jest dużo lepiej niż w poprzedniku.

Zaczynam jechać wzdłuż salonu - kurde, kto mi włączył tryb sport, że kierownica chodzi ciężej niż w M2? Zacząłem szukać trybów, a tam comfort. Okazało się, że bardzo dużo się zmieniło pod tym względem od f30 - tam układ kierowniczy był bardzo lekki i nijaki, koła wydawały się być odłączone od kierownicy... Tutaj jest zupełnie inaczej, nie jest to poziom E46 330i, gdzie nie dało się kręcić swobodnie kierownica na postoju jedną ręką, ale jest fajnie. Dodatkowo przełożenie układu jest "ostrzejsze" w okolicy ustawienia środkowego, przypominało mi Alfa Romeo Giulię, którą pod tym względem jest miszcz - serio polecam się przejechać chociażby najsłabsza wersja silnikową tej ostatniej, żeby to poczuć... ale to temat na inny wpis. W każdym razie wiecie jak to jest, kiedy samochód skręca i czujecie że naprawdę ma na to wpływ kierownica, nawet najmniejszy jej ruch? To tutaj tak jest. W f30 tak nie było. Jest to mniej odczuwalne niż w Giuli, ale myślę że to kwestia większej siły wspomagania w tej ostatniej - wtedy czujesz, że samochód może uciec, bo opór jest niewielki, a wpływ kierownicy na koła duży. No wiecie.

Standardowo z salonu wyjechałem w kierunku ekspresówki. Za chwilę drugie zaskoczenie. Byłem pewien, że skrzynia jest super, ale że ją jeszcze poprawią w stosunku do g30 czyli piątki to się nie spodziewałem, a wydaje mi się że tak jest. Silnik zrywny i super reaguje na gaz. Lubię diesle, ale nie na tyle żeby się więcej na ten temat rozpisywać :)

Poza tym zawieszenie super działa w zakrętach, na kostce, na nierównej drodze. W tym egzemplarzu było adaptacyjne, potwierdzam - działa. Jest mniej lub bardziej miekko w zależności od ustawień. Prowadzenie super jak na segment, jest cicho i komfortowo... w większości sytuacji.

No właśnie, przed pojechaniem na jazdę oglądałem filmik Pertyn Maciej Pertyński o G20. Słuchałem o stukającym zawieszeniu i myślałem sobie "e tam, przesadza, albo ten egzemplarz jest wadliwy". No ale nie przesadza. Zawieszenie stuka, najbardziej to słyszałem przy progu zwalniającym pod samym salonem. Specjalnie przejechałem go kilka razy w te i we wte, bo nie mogłem uwierzyć. Co ciekawe raz stukało z przodu, raz z tyłu. Masakra. To nie było stukanie w stylu "a gdzies tam, coś stłumionego słychać", tylko ordynarne stukanie. Kojarzę jak kiedyś w E46 miałem załatwione amortyzatory przez kupienie krótszych sprężyn (błędy młodości ;)). Brzmiało bardzo podobnie, jakby amortyzator nie trzymał i uderzał w ogranicznik.

Swoją drogą sprzedawca również nie potrafił tego wyjaśnić.

Podsumowując: w czasie tej krótkiej jazdy znalazłem same plusy tego auta, poza jednym wielkim minusem ze stukaniem. W dobie wszechobecnych progów zwalniających chyba nie mógłbym z tym żyć. Może na standardowym zawieszeniu jest lepiej. Może będzie mi dane sprawdzić.

11/03/2019


Adres

Stronie Slaskie

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy EMjay cars umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria