28/03/2024
Zaniedbanie czy lekceważenie mieszkańców? 😕🏚️
Drodzy Państwo, odpowiadając na pytanie zawarte w tytule, pozwolę sobie zabrać Państwa na wycieczkę kilka lat wstecz, do przeszłości...
W czasie kadencji w latach 2006-2010 udało się skanalizować całe Nowe Grocholice, a Rada Gminy Raszyn wraz z Panem Wójtem Januszem Rajkowskim uznała mój wniosek do budżetu Gminy o budowę głównego ciągu komunikacyjnego dla Nowych Grocholic, łączącego Trakt Grocholicki z ulicą Sportową. Zostałem w wyżej wymienionej kadencji radnych, który pozyskał najwięcej środków na inwestycje.
Sprawę zgodnie uznano za priorytetową dla poprawienia komunikacji i bezpieczeństwa mieszkańców. Przystąpiono do działania i wkrótce został zlecony do wykonania projekt, jak również zaprojektowanie połączenia ulicy Waryńskiego z Zaciszem. Wszystko w ramach poprawienia sytuacji mieszkańców Nowych Grocholic i Raszyna. Gotowe projekty połączenia Traktu Grocholickiego z ulicą Sportową oraz ulicy Waryńskiego z ulicą Zacisze (co ważne) w lutym 2011 zostały dostarczone do urzędu Gminy Raszyn przez projektantów.
Kosztorys wykonania projektu Traktu Grocholickiego, zgodnie z podpisaną umową, to kwota 97 600,00 zł. Jeżeli jednak (co najważniejsze) wymieniony projekt nie zostałby wykonany, to dla firmy wykonującej ten projekt należy się zapłata za usługę, tj. 70% sumy kosztorysu, na którą została podpisana umowa, co stanowi 68 320,00 zł.
Z kolei wartość wykonania projektu Waryńskiego i Zacisze, które znacząco miały poprawić komunikację w tej części Raszyna, to kwota 61 000,00 zł. W razie niezrealizowania 70% wartości jest płatne, co stanowi kwotę 42 700,00 zł.
Niestety, obie inwestycje, mające ułatwić życie mieszkańcom, nie zostały zrealizowane! Razem z kasy Gminy Raszyn, za oba niezrealizowane projekty dla projektanta została wypłacona kwota 111 020,00 zł.
Drodzy Państwa, proszę o ocenę, czy takie gospodarowanie i szacunek dla pieniędzy podatników jest prawidłowe?
Wyrażam również głęboki żal, że od samego początku Pan Wójt Andrzej Zaręba nie był pozytywnie nastawiony do realizacji tych zadań i poprawy warunków dla mieszkańców Nowych Grocholic i Raszyna, nawet w sytuacji, gdy większość radnych Gminy Raszyn zadeklarowała wsparcie.
Co jest godne potępienia, w pierwszym okresie pełnienia funkcji Wójta, wprowadzał radnych świadomie w błąd, że jeszcze nie zostały wykonane projekty, grając na zwłokę. A tymczasem gotowe projekty od lutego 2011 roku czekały na realizację.
Z czasem, po zmianie Przewodniczącego Rady Gminy Raszyn i zmianach w Radzie Gminy, Wójt zgłosił wniosek na sesji, aby środki przeznaczone w budżecie na budowę ciągu komunikacyjnego, tj. połączenia ulicy Traktu Grocholickiego z ulicą Sportową, przenieść na budowę Domu Kultury. Wniosek Pana Wójta o przesunięcie środków w budżecie został przegłosowany. Dodam, że Pan Wójt Zaręba, gdy wnioskował do Rady Gminy o wprowadzenie do budżetu budowę Domu Kultury, swój wniosek uzasadniał tym, że na ten cel jest w stanie pozyskać środki zewnętrzne i że podatnik Gminy Raszyn na tej inwestycji nie straci.
Z czasem wyszło na jaw, że Wójt Zaręba nie pozyskał środków zewnętrznych na ten cel, tj. Domu Kultury. Wójt złożył obietnicę bez pokrycia, co jest dowodem na to, jak kiepskie jest zarządzanie w Gminie Raszyn. Dodatkowo, aby zdjąć odpowiedzialność przy ustalaniu nowego budżetu Gminy Raszyn, uznał, że inwestycja mająca poprawić warunki mieszkańców jest ekonomicznie i społecznie niezasadna i niepotrzebna. Niestety, osoby, które powinny w tej sprawie interweniować dla dobra mieszkańców Raszyna, nie skłaniały się do realizacji postulatów poprawy komunikacji Raszyna i ułatwienia życia mieszkańców. Radni odpowiadający za Nowe Grocholice, przez okres kadencji tj. 2014-2018 nie doprowadzili do realizacji przynajmniej jednej z w/w inwestycji. Z wielkim trudem i wspólną pracą mieszkańców wprowadzone przeze mnie pieniądze do budżetu Gminy Raszyn, tj. 10 mln na budowę połączenia Traktu Grocholickiego z ul. Sportową, już nie wróciły do budżetu.
Radni odpowiadający za Nowe Grocholice nie zawalczyli o pieniądze, które zostały przesunięte z budowy Traktu Grocholickiego na dom kultury – a swoją energię skoncentrowali na tym, aby przebić ulicę Partyzantów przez dwie prywatne posesje, w porozumieniu z Panem Wójtem i jego zastępcą, Panem Chmielewskim.
To Pan Chmielewski był pomysłodawcą, aby droga serwisowa była tak wykonana, bo bardzo zależało mu, aby droga leżała wzdłuż pewnej posesji. Lepszym rozwiązaniem byłoby wykonać drogę serwisową wzdłuż trasy, tak jak jest wykonane po stronie Michałowic. Nie trzeba było robić nasypu wału, lecz ekran, a serwisówka by się zmieściła.
Wielokrotnie z mieszkańcami próbowałem Wójtowi Zarębie wyjaśnić, że wykonanie ulicy Robotniczej i przedłużenie ulicy Sikorskiego jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, ponieważ skomunikuje działki na Łąkach i nikomu nie wyrządzi krzywdy. Przez przerośnięte ego i brak zrozumienia dla mieszkańców przez Pana Wójta, właściciele dwóch posesji przez ponad 5 lat musieli walczyć, aby droga nie podzieliła ich działek.. to jest kolejny przykład złego zarządzania, albowiem kolejne pieniądze podatników zostały wydane na projekty, które od samego początku, według mojego zdania, nie były realne i na dodatek wyrządzały ogromną krzywdę właścicielom dwóch posesji, którzy walczyli o swoją ziemię.
Nadmiennie, że Przewodniczący Rady Gminy, mając wiedzę co się dzieje na N. Grocholicach, nic nie zrobił z tym tematem. Na pytanie, czy Przewodniczący się bał czy uległ presji Wójta, nie jestem w stanie odpowiedzieć, fakt jest taki, że nie zorganizował sesji wyjazdowej dla Radnych, o co wnioskował i prosił mieszkaniec posesji, przez którą próbowano przebić ulicę Partyzantów!
Z pewnością Państwo się ze mną zgodzą, że Pan Wójt, Radni i Przewodniczący Rady Osiedla powinni swoją służbą i pracą jednoczyć mieszkańców, a nie ich podjudzać na siebie i dzielić. Dbać o nasze, wspólne pieniądze, z podatków, w wierze, że będą wydane na inwestycje służące wszystkim mieszkańcom.
Z poważaniem
Sławomir Haczkur