Magia Auta dobry sklep motoryzacyjny

09/01/2013

Fernando Alonso natychmiast odpowiedział na ostatnią krytykę ze strony konsultanta Red Bulla - Helmuta Marko, jednak wcale się nią nie przejął.

Wczoraj portale o Formule 1 zalały cytaty Marko z wywiadu dla magazyn Red Bulletin, w którym nigdy nie owijający w bawełnę Austriak zarzucił Alonso, że jest ?stale zamieszany w politykę" i walcząc ubiegłego sezonu o mistrzowski tytuł z Sebastianem Vettelem, stosował ?psychologiczne gierki" oraz ?śmieszne komentarze". Chodziło głównie o stwierdzenie kierowcy Ferrari wypowiedziane po kwalifikacjach do październikowego GP Indii, iż rywalizuje nie z Vettelem, ale Adrianem Neweyem, cenionym konstruktorem bolidów Czerwonych Byków. Według Marko tymi słowami Hiszpan wtedy ?ujawnił swój stres".

Helmut Marko

Alonso od razu odniósł się do zarzutów przedstawiciela Red Bulla, w bagatelizującym stylu stwierdzając, że są one tylko oznaką dalszego traktowania przez mistrzów świata ekipy Ferrari za ich głównego konkurenta. Wtorkowego wieczoru na portalu Twitter reprezentant Scuderii zamieścił następujący wpis: ?Miło mi się czyta, że Red Bull wciąż uznaje nas za najgroźniejszego rywala! I to jeszcze zanim wystartowały testy przed nowym sezonem!!

?Jestem zaszczycony ;)"źródło: f1.v10.pl

09/01/2013

Edoardo Mortara z niemieckich wyścigów samochodów turystycznych DTM oraz Davide Valsecchi, który zdobył tytuł tegorocznego mistrza serii GP2, zasiądą za sterami bolidu Lotusa na listopadowych testach Formuły 1 dla młodych kierowców w Abu Zabi.

Mortara w DTM jeździ od dwóch lat. Sezon 2012 zaliczony samochodem Audi A5 zakończył na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej, wygrywając po drodze dwa zawody. Wcześniej 25-letni Włoch ścigał się bolidami i to z dużymi sukcesami - w 2010 roku wywalczył mistrzostwo Formuły 3 Euro Series. Jest także dwukrotnym zwycięzcą prestiżowego Grand Prix Makau.

Edoardo MortaraEdoardo Mortara

Nieoczekiwane zaproszenie od Lotusa na testy F1 dla młodych kierowców Mortara miał zapewnić sobie imponującą jazdą w komputerowym symulatorze brytyjskiej stajni. Będzie to dla niego pierwszy test bolidem królowej sportów motorowych.

Maszynerię Formuły Jeden zna za to Valsecchi. Także Włoch, także 25-latek, dwa lata temu wystąpił właśnie na testach F1 dla młodych kierowców, jeżdżąc samochodem HRT. Podczas sezonu 2011 pełnił rolę trzeciego kierowcy ekipy Team Lotus obecnie znanej jako Caterham i przystąpił jej bolidem do piątkowego treningu GP Malezji. W tym roku Valsecchi skoncentrował się wyłącznie na serii GP2 nazywanej przedsionkiem F1, co zaowocowało zdobyciem mistrzowskiego tytułu.

Davide ValsecchiDavide Valsecchi

Poza Mortarą i Valsecchim, wóz Lotusa w Abu Zabi poprowadzi jeszcze Nicolas Prost, o czym informowaliśmy tutaj. Trzydniowe testy F1 na torze Yas Marina z udziałem sześciu teamów zostaną przeprowadzone w dniach 6-8 listopada.

Uczestnicy testów F1 dla młodych kierowców w Abu Zabi (6-8 listopada 2012 roku)

ZespółKierowcy
1. Red Bull Racing
Robin Frijns, Antonio Felix da Costa
2. McLaren
Gary Paffett, Oliver Turvey, Kevin Magnussen
3.
Lotus
Nicolas Prost, Edoardo Mortara, Davide Valsecchi
4. Sauber
Robin Frijns, Esteban Gutierrez
5. Toro Rosso
?
6.
Caterham
?źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Nieuczciwość funduszu Money Service Group obrabowała Niki Laudę z ponad miliona euro.

Były trzykrotny mistrz świata swoją słynną czerwoną czapeczkę Oerlikon zamienił w zeszłym roku na niebieskie nakrycie głowy, reklamujące Money Service Group. Austriak nosił je do momentu, aż założyciel firmy Michael Siedl został zaaresztowany pod zarzutem oszustw finansowych.

Jak się okazało, Siedl okradł również Laudę. Za reklamowanie jego funduszu 63-latek dostał tylko 1/3 ustalonej wcześniej kwoty 1.2 miliona euro. Lauda dodatkowo stracił pół miliona inwestując w Money Service Group.

Wczoraj w Liechtensteinie gwiazda Formuły 1 lat 70. i 80. zeznawała przed sądem jako świadek w procesie Siedla. Lauda miał powiedzieć, że ?nikt nigdy" go tak nie oszukał.

Poza Laudą, w 2011 roku Money Service Group sponsorowało także team Sauber.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Wczoraj na torze Silverstone pierwsze jazdy bolidem Formuły 1 zaliczył Luciano Bacheta. Brytyjczyk o hindusko-włoskich korzeniach poprowadził zeszłoroczną wyścigówkę stajni Williams w nagrodę za zdobycie tegorocznego tytułu mistrza Formuły 2.

Bacheta zrealizował modelem FW33 pięć wyjazdów. Pierwsze dwa odbyły się na wilgotnej nawierzchni. Przebyty test pozwoli mu ubiegać się Super Licencję FIA potrzebną do ścigania w Formule Jeden.

?Wszystko poszło bardzo dobrze". - powiedział 22-latek. ?Jeździłem i po mokrym, i suchym torze, co jest najlepszym sposobem na poznanie zachowania bolidu oraz przystosowanie się do niego. Praca z takim teamem jak Williams to wyjątkowe doświadczenie. Wyniosłem z tego dnia bardzo wiele.

?Ciągle nie dociera do mnie, jak znakomity to był dzień. Myślę, że zdam sobie z tego sprawę dopiero po pewnym czasie. Prowadzenie tego samochodu jest po prostu przyjemnością. Jeździ się nim lepiej niż wszystkim innym, co wcześniej miałem okazję prowadzić. Zatem chętnie poszerzyłbym swoje doświadczenia dotyczące Formuły 1 w przyszłości".

Założyciel i szef ekipy z Grove - Frank Williams dodał: ?(...) Bez wątpienia dzisiejsze doświadczenie wiele mu dało. Dzięki niemu zyskał dobrą pozycję do przyszłego rozwoju swojej kariery, która faktycznie wygląda bardzo obiecująco".

Bacheta zdominował tegoroczne zmagania F2, jako pierwszy kierowca wygrywając pierwsze cztery wyścigi tych mistrzostw. Urodzony w angielskim Romford zawodnik pokonał m. in. startującego na polskiej licencji Kevina Mirochę. Jego następnym krokiem ma być seria GP2 bądź Formuła Renault 3.5. Czempionaty te są w ostatnich latach przedsionkiem Formuły 1.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Tej niedzieli nowo wybudowany tor Circuit of the Americas w Stanach Zjednoczonych zostanie oficjalnie otwarty.
Zobacz także: GP USA: Tor Circuit of the Americas gotowy na Formułę 1. Zobacz nowe zdjęcia ?Symbolicznego przecięcia wstęgi dokona mistrz Formuły 1 z 1978 roku Mario Andretti. 72-letni Amerykanin następnie jako pierwszy przejedzie się po Circuit of the Americas bolidem królowej sportów motorowych. Posłuży mu do tego Renault R30, za sterami którego swój ostatni sezon w F1 spędził Robert Kubica. Andretti wsiądzie do współczesnego samochodu Formuły Jeden pierwszy raz od równo 30 lat.

Mario AndrettiJerome d'Ambrosio

Pomalowanym w barwy Lotusa modelem R30 po Circuit of the Americas jeździć będą jeszcze zapalony entuzjasta sportów motorowych, słynny amerykański aktor Patrick Dempsey, a także Jerome d'Ambrosio, trzeci kierowca ekipy z Enstone.

Grand Prix USA na Circuit of the Americas w Teksasie zostanie rozegrane za cztery tygodnie. Formuła 1 wróci do Stanów Zjednoczonych po pięciu latach rozłąki.

Renault R30Circuit of the Americas

Circuit of the AmericasCircuit of the Americasźródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Planowana na sezon 2013 inauguracyjna edycja Grand Prix Ameryki została odroczona o rok.

Powodem rezygnacji z rozegrania wyścigu już podczas przyszłego sezonu są opóźnienia w przygotowaniach nowego toru przebiegającego prze ulice New Jersey, który ma być gospodarzem zawodów. Jak wyjaśniły lokalne władze, chodzi także o problemy z uzyskaniem odpowiednich zezwoleń. Oficjalne odwołanie GP Ameryki 2013 ma nadejść dzisiaj po południu na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej, ale wyprzedził ją szef Formuły 1 - Bernie Ecclestone, potwierdzając informację w wywiadzie dla Eurosportu.

Bernie Ecclestone

?Ten wyścig nie odbędzie się w przyszłym roku". - powiedział Brytyjczyk. ?Gdyby nawet podpisali z nami umowę i bylibyśmy usatysfakcjonowani tym porozumieniem, pytanie czy mogą przyszykować obiekt w sześć miesięcy? Zima w Nowym Jorku nie jest lekka".

Według opublikowanego niedawno kalendarza na sezon 2013, GP Ameryki miało zostać rozegrane 16 czerwca, tydzień po GP Kanady. Wobec skreślenia go, terminarz albo zostanie uszczuplony do 19 rund, albo za wyścig w New Jersey wejdzie GP Turcji, z którego zrezygnowano po 2010 roku.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Wbrew doniesieniom niektórych mediów, jakoby na GP Indii ekipa Ferrari miała przywieźć ogrom modyfikacji bolidu, zawierający kopie najciekawszych tegorocznych wynalazków konkurencji, szef włoskiego teamu Stefano Domenicali sugeruje, że tegoroczny czerwony samochód nie będzie już w żaden sposób rewolucjonizowany. Podczas ubiegłotygodniowych kwalifikacji do GP Korei Fernando Alonso uległ szybszemu kierowcy Red Bulla zaledwie o 0.2 sekundy, dlatego Scuderia wierzy, iż potrzebuje tylko subtelnie ulepszyć model F2012, aby umożliwić swojemu liderowi pokonanie Sebastiana Vettela w walce o mistrzowski tytuł.

?Trzeba znaleźć co najmniej 0.2 sekundy". - powiedział Domenicali niemieckiemu magazynowi Auto Motor und Sport. ?Nie musimy przebudowywać bolidu".

Stefano Domenicali

Chociaż Vettel wygrał trzy ostatnie zawody i na cztery eliminacje przed końcem sezonu odebrał Alonso pierwsze miejsce klasyfikacji generalnej kierowców, Adrian Newey konstruujący wyścigówki Red Bulla przestrzega przed zbytnią pewnością co do tego, że Niemiec sięgnie po tytuł trzeci raz z rzędu. Brytyjczyk jest świadom, iż wobec tak małych różnic osiągów samochodów oraz punktowych, Ferrari może jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

?Nie ma pewności, że utrzymamy nad nimi przewagę". - cytuje Neweya włoski dziennik La Stampa. ?Żaden zespół w tym roku nie dominował dłużej niż dwa Grand Prix. W Korei byliśmy bardzo zaniepokojeni nadmiernym zużyciem opon".

Adrian Newey

Alonso, który nadal udziela wywiadów, mimo że jak informowała niemiecka gazeta Bild do końca sezonu miał tego nie robić, w rozmowie z brazylijskim TotalRace dodał: ?Pięć wyścigów temu faworytem do wygrania wszystkiego był McLaren, ale w Korei prawie nie zdobył żadnych punktów. Tracę sześć oczek, lecz ciągle jest 100 do odebrania. Mamy dobrą szansę wywalczyć to mistrzostwo".źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Doświadczony Gary Paffett z serii DTM, Oliver Turvey jeżdżący w GT3 oraz młody Kevin Magnussen rywalizujący w Formule Renault 3.5 poprowadzą bolid McLarena na listopadowych testach Formuły 1 dla młodych kierowców w Abu Zabi.

Testy F1 na torze Yas Marina zostaną przeprowadzone w dniach 6-8 listopada, bezpośrednio po GP Abu Zabi. Przystąpi do nich sześć zespołów - McLaren, Red Bull, Lotus, Sauber, Toro Rosso oraz Caterham. Pozostała szóstka ekip tegoroczne jazdy dla młodych kierowców zorganizowała wcześniej, na innych obiektach.

Kevin MagnussenGary Paffett i Oliver Turvey

Dla 20-letniego Magnussena, który jest członkiem Programu Młodych Kierowców McLarena, listopadowe testy w Abu Zabi będą pierwszym spotkaniem z Formułą 1.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Pomny sezonu 2007, z którego wywiózł mistrzostwo odrabiając wielkie straty punktowe wygraniem dwóch ostatnich wyścigów, Kimi Raikkonen zamierza nie tracić nadziei na zdobycie tegorocznego miana czempiona, dopóki będzie miał matematyczne szanse je wyrwać. Chociaż Sebastian Vettel oraz Fernando Alonso odskoczyli trzeciemu w klasyfikacji generalnej Finowi i najprawdopodobniej między sobą rozstrzygną kwestię tytułu, "Iceman" chce do samego końca próbować raz jeszcze potwierdzić zasadę "Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta". Cztery rundy przed finiszem kampanii strata kierowcy Lotusa wynosi 48 punktów.
Zobacz także: Klasyfikacje Generalne F1 sezonu 2012 ??Musimy dalej ciężko pracować i utrzymać wysoki poziom motywacji". - powiedział Raikkonen. ?Osobiście czuję, że moja motywacja jest bardzo wysoka - jak zawsze. Mam chęć uzyskiwać możliwie najlepsze wyniki. Oczywiście mistrzostwa w 2007 roku zadecydowały się dopiero podczas ostatnich zawodów, więc każdy scenariusz wchodzi w grę. Zobaczymy, jak będzie.

?Nie ma sensu stawiać celów: trzeba po prostu dalej pracować najciężej jak potrafimy, aby zdobywać mocne punkty i potem patrzeć na rozwój sytuacji. Strata do Sebastiana jest dosyć duża, więc będzie trudno go dogonić, ale będziemy dalej cisnąć na całej linii". - zapewnił.

Po wakacyjnej przerwie bolidy czołówki zaczęły uciekać samochodowi Lotusa i mimo że na GP Korei czarno-złotą wyścigówkę usprawniono szeregiem nowych części, łącznie z wydechem Coanda, nawiązać do tempa wozów Red Bulla czy Ferrari znów się nie udało. Podczas przyszłotygodniowego GP Indii auto Raikkonena otrzyma kolejne poprawki.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Bernie Ecclestone szefujący Formule 1 oświadczył, że wykreślone z przyszłorocznego kalendarza jego mistrzostw Grand Prix Ameryki nie zostanie zastąpione żadnym innym wyścigiem. Terminarz na sezon 2013 będzie więc liczył 19 rund.

GP Ameryki w New Jersey miało zostać rozegrane po raz pierwszy 16 czerwca przyszłego roku, ale przez problemy organizacyjne inauguracyjną edycję zawodów przełożono na sezon 2014. Media spekulowały, że za usunięty z kalendarza 2013 drugi po GP USA wyścig w Stanach Zjednoczonych może wskoczyć GP Turcji, lecz Ecclestone wykluczył taką możliwość.

?Nie, nie. Będzie 19 wyścigów". - powiedział Brytyjczyk.

Bernie Ecclestone

Kalendarz F1 na sezon 2013
Wyścig
Tor
Data
1. GP Australii
Albert Park
17 marca
2. GP Malezji
Sepang
24 marca
3.
GP Chin
Shanghai
14 kwietnia
4. GP Bahrajnu
Sakhir
21 kwietnia
5. GP Hiszpanii
Catalunya 12 maja
6.
GP Monako
Monte Carlo
26 maja
7. GP Kanady
Montreal
9 czerwca
8.GP Wielkiej Brytanii
Silverstone
30 czerwca
9.GP Niemiec
Hockenheimring
14 lipca
10.GP Węgier
Hungaroring
28 lipca
11.
GP Belgii
Spa-Francorchamps
25 sierpnia
12.GP Włoch
Monza
8 września
13.GP Singapuru Marina Bay
22 września
14.GP KoreiYeongam
6 października
15.GP Japonii Suzuka13 października
16.GP Indii
Buddh
27 października
17.GP Abu Zabi
Yas Marina
3 listopada
18.GP USACircuit of the Americas
17 listopada
19.GP Brazylii
Interlagos
24 listopadaźródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Chcąc zwiększyć liczbę wyprzedzań na torze Buddh, przed tegorocznym Grand Prix Indii wydłużono jedną ze stref DRS względem rozegranej w zeszłym sezonie inauguracyjnej edycji zawodów.

Podczas pierwszego wyścigu o GP Indii mimo że obowiązywały dwa odcinki regulacji tylnego skrzydła, z przodu stawki doszło do zaledwie sześciu prawdziwych manewrów wyprzedzania. Aby tym razem kibice obejrzeli więcej akcji, FIA rozciągnęła o 80 metrów strefę DRS położoną między zakrętami 3 i 4. Przebiegający przez całą długość prostej start/meta drugi odcinek, na którym można zmienić kąt nachylenia tylnego spojlera bolidu, pozostał bez zmian.

Buddh

FIA poinformowała dodatkowo, że strefy DRS na torze Buddh będą miały dwa różne punkty pomaru odległości między samochodami. ?To interesujący aspekt w porównaniu do większości pozostałych tegorocznych wyścigów, który normalnie powinien pomóc kierowcom wyprzedzać". - powiedział szef inżynierów Saubera na torze, Giampaolo Dall'Ara.źródło: f1.v10.pl

20/10/2012

Jari-Matti Latvala jako zwycięzca odcinka kwalifikacyjnego pierwszy wybierał kolejność swojego startu na dwóch pierwszych odcinkach Rajdu Sardynii - 28-kilometrowego Terranova, przejeżdżanego odpowiednio po godzinie 16 i po 18. Gdy kierowcy będą pokonywać go po raz drugi, będzie się już ściemniać, co przekonało Latvalę do wyboru pierwszej pozycji startowej: "Wiem, że możemy stracić czas przy pierwszym przejeździe odcinka, ale obawiam się ciemności za drugim razem." Fin zdecydował się więc pójść na kompromis.

Jako trzeci na trasę wyjedzie partner Latvali z Forda - Petter Solberg.

Sebastien Loeb pojedzie jako piąty. Paulo Nobre będzie ostatnim z grupy w

uprzywilejowanych samochodach WRC - pojedzie jako 11. Brazylijczyk miał

kraksę na odcinku kwalifikacyjnym. Drugi wystartuje Ott Tanak, a

czwarty - Jewgienij Nowikow. Do jutrzejszych odcinków kierowcy wystartują już w kolejności odwrotnej do wyników dnia dzisiejszego.źródło: rajdy.v10.pl

Adres

Ulica Wiślana 19
Piotrków Trybunalski
97-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magia Auta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij