20/09/2021
Nie dajcie się naciągać. Tylko legale kursy pomogą Wam zdobyć prawo jazdy.
Ostrzegamy przed wzmożoną aktywnością oszustów, którzy za około 5500 zł oferują w Internecie rzekomo legalne prawa jazdy. Ich aktywność można zaobserwować zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie reklamują swoje usługi.
Postanowiliśmy zapytać o ofertę i podaliśmy się za osobę, która straciła uprawnienia. Poniżej prezentujemy treść odpowiedzi przesłanych przez oszustów (pisownia oryginalna):
„Oferujemy prawo jazdy bez egzaminów teoretycznych lub pisemnych. Jesteśmy państwową organizacją wydającą licencje na transport, która pomaga ludziom uzyskać licencję. Wszystko jest legalne, a nasze prawo jazdy jest w 100% oryginalne. Więc nie masz problemu, jeśli policja utrzyma cię pod kontrolą”.
„Koszt całego procesu produkcji i dostawy wynosi 5500 zł, a wykonanie zadania i dostarczenie dokumentu na adres zajmuje maksymalnie tydzień roboczy”.
„Chcę, żebyś wiedział, że masz u nas 100% gwarancję. Musisz zapłacić 60% całkowitej kwoty, zanim zaczniemy pracę. Kiedy skończymy, wyślemy Ci wyraźne zdjęcie, aby potwierdzić swoje dane na mapie, jeśli wszystko jest w porządku. Jeśli potwierdzisz informacje na karcie, musisz zapłacić saldo w wysokości 40%. Po dokonaniu płatności i otrzymaniu potwierdzenia przetworzymy Twoje prawo jazdy w celu dostarczenia i poinformujemy Cię, kiedy będzie gotowe do odbioru w dziale komunikacji w Twoim mieście”.
Całość wypowiedzi wygląda dość sztucznie, być może tekst został przepuszczony przez translatora. Nie ma jednak wątpliwości, że wszystko co napisali oszuści, mija się z prawdą. Nie istnieje bowiem, żadna instytucja „państwowa”, która by w podobny sposób organizowała prawa jazdy. Te można zdobyć jedynie po ukończeniu szkolenia, zaliczeniu egzaminu i wydaniu uprawnień przez urząd właściwy do miejsca zamieszkania. Dotarliśmy do oficjalnej strony internetowej oszustów, gdzie znaleźliśmy jednak zapewnienia zadowolonych klientów, ale opinie podpisane przez osoby takie, jak Patrick J., Elizabeth B. lub Sam R. nie napawają optymizmem. Tak przedstawione informacje wyrobionemu użytkownikowi Internetu od razu będą wyglądać podejrzanie, ale być może nie osobie, która bardzo chce lub wręcz musi odzyskać uprawnienia do kierowania pojazdami. Wyjaśniamy jednak, że nie tędy droga.
Prawo jazdy w Polsce można zdobyć jedynie w tradycyjny sposób, znany każdemu kierowcy. Starania o dokument zaczyna się w urzędzie, gdzie składa się wniosek o wydanie prawa jazdy i uzyskuje PKK, potem szkolenie, egzamin i wydanie dokumentu wyprodukowanego przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych, która to jest wyłącznym producentem dokumentów prawa jazdy w kraju. Każda inna droga jest nielegalna i nie należy brać jej poważnie. Oferowane w ten sposób „prawa jazdy” to jednak nie tylko wyłudzenie pieniędzy.
Zdecydowanie bardziej niebezpieczne jest w takich przypadkach wyłudzenie danych osobowych ofiary. Osoba, która da się nabrać na oszustwo, zapewne przekaże również swoje pełne dane łącznie z numerem PESEL, numerem dowodu osobistego, skanem tegoż, wzorem podpisu itd. Dane te mogą później posłużyć do wielu operacji, w tym operacji bankowych i w efekcie do przestępstw poczynionych na koszt osoby, która przekazała swoje dane. W rękach oszustów dane te mogą też posłużyć do przejęcia władzy nad profilem zaufanym, który służy do potwierdzania tożsamości w operacjach elektronicznych. W takim przypadku przestępcy mogą zyskać znacznie więcej niż początkowe 5500 zł, a straty ofiary mogą być liczone w setkach tysięcy zł. Zagrożenie jest bardzo realne, bo jeżeli ktoś da się nabrać na załatwienie legalnego prawa jazdy z ogłoszenia w serwisie społecznościowym, to zapewne nie będzie widział niczego złego w przekazaniu wszystkich swoich danych, które trzeba przecież nanieść na blankiet prawa jazdy.
Przestępcy zapewniają, że kupiony od nich dokument jest zarejestrowany w policyjnej bazie – być może mają na myśli system CEPiK, co oczywiście nie jest prawdą. Praktyka policyjna zna jednak przypadki kierowców, którzy podczas kontroli drogowej okazywali sfałszowany dokument. Za każdym razem kończyło się to aresztem dla osoby, która posługiwała się podrobionym prawem jazdy. Kara za ten czyn to do 5 lat pozbawienia wolności.
Osobom, które mimo wielu prób nie są w stanie zdać egzaminu na prawo jazdy doradzamy większą liczbę godzin nauki lub zmianę szkoły. Osobom, które chcą jak najszybciej odzyskać uprawnienia, wyjaśniamy, że w tej kwestii nie ma dróg na skróty.