19/04/2017
Tak to dzisiaj z rana wyglądało....
Znaczna część narodu zdążyła już wymienić kapcie na letnie, w związku z powyższym taka mała dygresja;
W zeszłym roku wymieniłem w "Nysce" kapcie na letnie jakoś w połowie czerwca, dwa lata wstecz niewiele wcześniej....
Jednocześnie wymianę letnich na zimowe preferuję na okolice grudnia - stycznia.....
Wiem.....
Co poniektórzy stwierdzą że to za późno, jednak to co widać za oknem umacnia mnie w przekonaniu że dobrze robię;
- w jedną stronę nie ryzykuję że mnie zima latem zaskoczy
- w drugą nie ma najmniejszej szansy, że mnie zimą, lato zaskoczy.
Można traktować to jako poradę mechanika, ale zważywszy że jest to porada bezpłatna, nie biorę odpowiedzialności za ewentualne skutki....
Zwłaszcza w tej drugiej części - dotyczącej zaskakiwania zimą przez lato....
😉