19/03/2026
Wiosna za oknem, sezon w pełni! Jak co roku motocykliści budzą się ze snu zimowego i szukają „na szybko” wolnego terminu w serwisie- dzwonią od warsztatu do warsztatu i wszędzie są z odległym terminem. Jednak pojawia się w końcu ktoś, gdzieś po cichu i przyjmie motocykl „na serwis”. Tylko czy na pewno go naprawi? A może popsuje?
Odkrywając takie „kwiatki” po partaczach wcale nam nie jest do śmiechu- bo to właśnie powoduje kolejki, i obsuwanie terminu w serwisie.
Zastanów się czy lepiej poczekać i zrobić motocykl tak jak się należy- zgodnie ze sztuką, czy może oddać do partacza i chyba będzie dobrze…😟