26/07/2024
Już od stycznia 2025 limit średniej emisji CO2 będzie wynosić 93,6 gr/km, a to powoduje, że producenci zmuszeni zostali do masowego wprowadzenia technologii jeszcze mocniej zmniejszających emisję. Zatem tradycyjne spalinówki odejdą do lamusa, a na drogach upowszechnią się miękkie hybrydy i hybrydy. Część producentów uważa, że wyznaczony limit i tak nie jest do udźwignięcia, dlatego narzucane kary za przekroczone wartości będzie trzeba zamortyzować w cenie pojazdu. Dlatego prognozuje się, że nowe auto wyprodukowane w 2025 r. zdrożeje średnio o 2 tys. euro. Nowe normy emisji spalin wynikają wprost z dyrektywy Clean Air For Europe. Prawdopodobnie rynek zareaguje wyższymi cenami wszystkich aut.