27/11/2025
"Krew człowieka już zalewa", absurd goni absurd i przysłów można byłoby użyć znacznie więcej na kreatywność "opiekunów szkody" towarzystw ubezpieczeniowych, ale cóż się dziwić kiedy Urząd Komisji Nadzoru Finansowego MA OSOBY POSZKODOWANE I PODMIOTY GOSPODARCZE WALCZĄCE Z KORPORACJAMI NOTORYCZNIE W POWAŻANIU - może czas najwyższy zacząć reagować na zgłoszenia i przeprowadzać audyty w sposób rzetelny, a nawet idąc krok dalej spotkać się ze Stowarzyszeniami, czy branżami automotive?? Taki wywiad został przeprowadzony przez Stowarzyszenie Polska Pomoc Drogowa i uzyskane informację na temat likwidacji szkód komunikacyjnych są przerażające - statystyki to dno!
W ostatnim czasie można odczuć, że ubezpieczyciel "to instytucja zaufania", otrzymują dostęp do wielu systemów teleinformatycznych, czyli do kieszeni kierowców. mStłuczka!? Punkty karne = zwyżka polisy OC!?, skoro poczyniono takie kroki, to może czas najwyższy zmienić treść ustawy obowiązkowej polisy OC z pojazdu na kierowcę!? Takie rozwiązanie nie tylko byłoby współmierne za zwyżki przez otrzymane punkty karne, odpowiedzialność za ewentualne szkody - trzeba powiedzieć wprost, tu chodzi o "hajs!".
Będąc osobą poszkodowaną, przygotuj się na ostrą jazdę!
Jeśli skorzystałeś z likwidacji szkody komunikacyjnej bezgotówkowo - omijasz wiele problemów, którymi są obarczone podmioty realizujące zlecone przez Ciebie usługi. To warsztaty naprawcze, holownicy czy wypożyczalnie wykonują ogrom pracy dla uzyskania należności - często w sądzie.
"Opiekunowie", a raczej goście w białych kołnierzykach, którzy są "uczciwi" i reprezentują "instytucje zaufania" mają los poszkodowanych "gdzieś". Według "likwidatora szkody" miałeś szkodę w sobotę? Oczekujesz z rodziną na autostradzie? Leżysz na dachu w rowie? Twój problem!
Infolinia ubezpieczyciela nie działa (mają wolne) siedzą w ciepłym foteliku :), a auto zastępcze należy Ci się dopiero od pierwszego dnia roboczego. Holownik zabrał Twój pojazd? Zadbał o Twój komfort i wsparcie psychiczne? To należy mu się wyłącznie jałmużna "stawka kilometrowa", która nie wystarczy nawet na powstałe koszty, nie wspominając o ciepłej kawie (tu już nawet przysłowiowy hotdog odjechał innym pociągiem). Nie ważne, że pracuje sprzęt za bagatela ćwierć miliona czy pół. To nie istotne, że człowiek ryzykuje swoim życiem i zdrowiem, ponosząc ogromną odpowiedzialność za wydobycie, zabezpieczenie i bezpieczne odholowanie Twojego pojazdu.
Trzeba powiedzieć wprost, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy Finansowy nie robi nic, a zagraniczne korporację pastwią się na zdarzeniach losowych kierowców na terenie Polski pełną parą. Milionowe zyski pochodzą z niedopłat, polisy OC nie wzrosną, baaa cały czas tanieją :)
Najwyższa Izba Kontroli (𝐍𝐈𝐊) może czas najwyższy przetrzepać instytucję, które nie spełniają swoich funkcji, bo jak inaczej nazwać brak nałożenia kar finansowych za tak lekceważące decyzje płatnicze !!!
PS. Oto efekt stawki dobowej za auto zastępcze jaką narzuca ubezpieczyciel osobom poszkodowanym (stawka umowna z podmiotami współpracującymi jest znacznie wyższa od przedstawionej w formularzu - to kolejny wał!!!) https://www.wnp.pl/przemysl/rosna-przeterminowane-zobowiazania-branzy-wynajmu-samochodow,978308.html