22/09/2026
Popełniliśmy błąd z ceną tego Mercedesa…
Spójrzcie na zdjęcia:
Komora silnika. Podwozie. Wnętrze.
To Mercedes W210 z pierwszego roku produkcji. Ma 31 lat i 350 tys. km przebiegu, a jego podwozie może zawstydzić niejeden pojazd kilkuletni.
Przed wystawieniem ogłoszenia samochód przeszedł konkretny serwis mechaniczny za 6.500 zł – m.in. kompletne sprzęgło, pompę wspomagania, regenerację dyferencjału, olej, filtry, płyny. Kolejne 2.500 zł poszło w estetykę (w tym podsufitka i kierownica)
I teraz zastanówmy się nad jedną rzeczą.
Czy 19.900 zł za taki samochód to właściwie przysłowiowy prezent?
Spróbujcie na własną rękę znaleźć w Hiszpanii W210 w takim stanie, kupić go, sprowadzić do Polski, opłacić transport, wszystkie formalności, zarejestrować, a następnie wykonać duży serwis mechaniczny i kosmetykę – i zamknąć całość w 19.900 zł.
Tylko przypadkiem nie doliczajcie poświęconych godzin Waszego cennego czasu 😉
Podpowiem - Nie ma najmniejszych szans. Jest to niemożliwe i nam też się to nie udało.
A mimo to… nikt jeszcze nie przyjechał go obejrzeć. Mało tego – nikt nawet nie zadzwonił.
Jak to możliwe?
Oczywiście grono uczonych zna odpowiedź i głośno wykrzyczy:
-"bo to dwusetka w manualu warta 5 tys"!
(informujemy że wersje 5 i 6 cylindrowe również znajdziecie w naszych ogłoszeniach)
-"bo przebieg 350 tys km"!
(informujemy że wystarczy otworzyć drzwi lub komorę silnika aby przekonać się, że samochód wygląda lepiej niż niejeden po 100 tys km)
Mnie jednak nasuwa się tylko jedna odpowiedź:
Został zbyt nisko wyceniony. 😃
Czasami zbyt niska cena zamiast przyciągać, powoduje podejrzenie, że musi być jakiś haczyk. Zaniża status dobrego samochodu.
Najwyższy czas ten błąd naprawić.
Jeżeli ktoś rozważał zakup za 19.900 zł, to jest dobry i ostatni moment, żeby przestać się zastanawiać.
Proszę tego nie mylić z desperacką próbą sprzedaży. Wręcz przeciwnie. Zmiana ceny tego Mercedesa może bowiem pójść (i pójdzie) w kierunku, którego wielu się nie spodziewa. 😉
PS. 4 cylindry, 4 świece, 4 wtryskiwacze, manual.
Przecież przy dzisiejszych cenach paliw aż się prosi, aby założyć tanią instalację LPG i trzaskać kolejne 350 tys km prze-wygodnym wozem.
*Jakby co, to ja tego nie pisałem 😇🤭