Autoklima Gdańsk

Autoklima Gdańsk Cel, który nam przyświeca to pomoc naszym klientom w rozwiązywaniu problemów z układami klimatyzacji oraz z ogrzewaniami postojowymi w ich pojazdach.

Serwis, naprawa układów klimatyzacji w pojazdach, serwis, montaż, naprawa ogrzewań postojowych.

12/12/2019

Każdy z nas, bądź naszych bliskich, może potrzebować interwencji zespołu medycznego. Ratownik medyczny to bardzo odpowiedzialny zawód, choć często niedoceniany. Ludzie niosący nam pomoc, pracują w różnych okolicznościach, różnych warunkach, także atmosferycznych. Wielu z nas skorzystało z ich pomocy. Tym razem, to my mieliśmy możliwość pomóc osobom, dla których ambulans jest narzędziem pracy. Sprawiliśmy, że ponownie zagościło przyjemne ciepło w przestrzeni medycznej podczas postoju ambulansu. Od teraz zespół medyczny może pracować w komfortowych warunkach, niosąc pomoc pacjentom, często ratując im życie.

Czas najcenniejszą walutą świata!Mówi się, że najcenniejszą walutą świata jest czas. Nie dolar, nie euro, nie funt, czy ...
10/12/2019

Czas najcenniejszą walutą świata!

Mówi się, że najcenniejszą walutą świata jest czas. Nie dolar, nie euro, nie funt, czy nawet nie dinar kuwejcki, ale właśnie czas. Wszyscy mamy go tyle samo i tylko od nas zależy, jak go wykorzystamy. Każdego zimowego miesiąca wydajemy ogromne ilości tej najcenniejszej waluty świata, na nie wnoszące nic do naszego życia, skrobanie szyb, odśnieżanie auta, czy choćby wcześniejsze uruchomienie silnika, aby minimalnie podgrzać wnętrze. My doskonale wiemy, jak odzyskać tą cenną walutę świata.

Jeżeli jesteś, bądź masz zamiar, stać się szczęśliwym posiadaczem Volkswagena T6?, i gdyby tak, wykorzystując nasze doświadczenie, wiedzę, a także dostęp do najnowszych rozwiązań, dodając do tego szczyptę nowoczesnej technologii, jakiej jest smartfon, zaprosić do wnętrza Twojego auta przyjemne ciepło, to co byś powiedział? A wiesz kiedy? Dokładnie wtedy, kiedy jesz smaczne śniadanie, popijając przepyszną kawą lub zwyczajnie tak, po prostu, kiedy masz ochotę rozkoszować się troszkę dłuższym snem.

Potrzebujemy na to jedynie kilku godzin, abyś mógł poczuć fantastyczny komfort, doświadczyć prestiżu, a także móc cudownie rozpocząć każdy nowy dzień.

Jeżeli rozbudziła się w Tobie ochota,porozmawiania o tym, wystarczy że weźmiesz do ręki swój telefon, wybierzesz dziewięć cyfr, a już po chwili połączysz się z nami. Możesz wtedy zadać każde pytanie, a my na nie z przyjemnością odpowiemy, oraz rozwiejmy Twoje wszelkie wątpliwości, tak abyś mógł doświadczyć fantastycznego komfortu, prestiżu, oraz mógł odzyskać najcenniejszą walutę świata.

Rozwód wisi w powietrzu!Jaś i Zosia lekko zaspani właśnie usiedli przy kuchennym stole. Magda podając im dwie miski czek...
09/12/2019

Rozwód wisi w powietrzu!

Jaś i Zosia lekko zaspani właśnie usiedli przy kuchennym stole. Magda podając im dwie miski czekoladowych płatków zalanych ciepłym mlekiem ogłosiła konkurs na najdzielniejszego kulkowego łowcę. -Czas start- zawołała!

Marcin w pośpiechu założył buty, ubrał kurtkę i w szybkim tempie rozdał po buziaku całej trójce. -Pamiętasz Marcin?- powiedziała Magda -Tak kochanie, pamiętam- odpowiedział. W mgnieniu oka zamknęły się drzwi i po chwili jego SUV opuścił garaż szybko znikając w tłumie aut.

Po ogłoszeniu wyników śniadaniowego konkursu, zakończonego remisem, Magda pospiesznie zaczęła ubierać swoich dzielnych zawodników. Czapka, szalik, rękawiczki, ciepła kurtka.... -Mamo, kiedy będzie lato-usłyszała pytanie. -Synku jeszcze tylko pół roku i znów będziemy mieli piękną pogodę- powiedziała, jednocześnie zadając sobie w głowie pytanie czy Marcin pamiętał to o co go prosiła. -Załoga gotowa do wyjścia?- zapytała. -TAAK- radośnie odpowiedziały maluchy. Po wyjściu za drzwi całą trójkę przywitał przenikliwy wiatr. Choć termometr za oknem pokazywał jedynie -3 st.C. to odczuwalna temperatura, była dużo niższa. Kiedy zbliżali się do auta, które zaparkowane było obok jednostanowiskowego garażu, w którym Marcin trzyma swojego SUV-a, Magda już wiedziała, że on znów zapomniał o tym, o co go prosiła. Wychodząc jako pierwszy z domu nie uruchomił i nie nagrzał jej samochodu. Jej złość była tak ogromna, że chciało jej się płakać. Jednak z uwagi na dzieci postanowiła być dzielna i nie uronić ani jednej łzy. Szybko wzięła się za skrobanie zaszronionych szyb, jednocześnie uruchamiając silnik. Czas uciekał, poranne korki robiły się coraz większe. W końcu wyruszyli w drogę do przedszkola. Ziąb w samochodzie był nie do wytrzymania, dzieciaki marudziły, a jej poziom irytacji sięgał zenitu. Po pół godzinie Magda odstawiła pociechy do przedszkolnej grupy Biedronek. Oczywiście spóźnili się. Jadąc do pracy postanowiła rozprawić się telefonicznie z mężem. Ich małżeństwo zaczynało wisieć na włosku.

Marcin wiedział, że tylko w tym tygodniu nawalił już trzeci raz. Przypominając sobie wcześniejsze wpadki, był przekonany, że po powrocie do domu zastanie wiszący w powietrzu topór wojenny. Wizja spania na kanapie w salonie była wręcz przesądzona. Jego bezradność wobec tej sytuacji, zaczęła go przytłaczać. Opowiedział o swoim problemie koledze z pracy, Krzyśkowi. Krzysiek doświadczony mąż i ojciec z 20 letnim stażem, doskonale zdawał sobie sprawę, że jego najlepszy kolega z pracy jest głębiej, niż światłu wydaje się, że może dotrzeć. Postanowił za wszelką cenę pomóc Marcinowi. Po dłuższej chwili namysłu krzyknął -MAM-. Przypomniał sobie, jak w zeszłym tygodniu był na imieninach u szwagra, z których niewiele pamięta. Jednak jest coś co utkwiło mu w głowie. Pamięta jak rozmawiał z sąsiadem szwagra, który chwalił się, że zamontował w swoim samochodzie dewasto, debasto, łebasto, webasto czy jakoś tak. -To podobno jest jakiś taki specjalny kominek, który montuje się w samochodzie i można go odpalać ze smartfona i jak się przychodzi do auta to jest już w nim ciepło i nie trzeba machać skrobaczką do szyb- powiedział Marcinowi. Marcin zafascynowany pomysłem kolegi z pracy, poprosił go o zdobycie namiarów na tą firmę. Po pół godzinie Krzysiek ma już dane. Marcin z nutką nadziei rozwiązania swojego problemu, postanawia zadzwonić i wypytać o szczegóły. Pod koniec pracy spotykając ponownie Krzyśka, gdzieś na firmowym korytarzu, Marcin chwali się, że jest po konkretnej rozmowie z tą firmą. Wszystkiego się dowiedział i jest już umówiony na montaż owego urządzenia.

Wracając do domu Marcin wiedział, że czeka go poważna rozmowa, a kanapa w salonie już na niego czeka. Jednocześnie wiedział też, że znalazł rozwiązanie ich wspólnego problemu. Kilka dni i będzie po wszystkim. Postanowił do czasu montażu urządzenia „zdjąć koronę z głowy” i udostępnić żonie miejsce w garażu. Podczas tych kilku dni wojennej atmosfery, uświadomił sobie, co jego żona przeżywała. Teraz sam musiał marznąć każdego ranka, wsiadając do swojego SUV-a, a i skrobaczka do szyb niestety też się przydała.

W końcu przyszedł dzień montażu. Magda postanowiła wziąć dwa dni urlopu i przeznaczyć ten czas wyłącznie dla siebie. Marcin wiedział, że tego i kolejnego dnia, to on będzie odwozić dzieci do przedszkola, bowiem jak się dowiedział podczas rozmowy telefonicznej z firmą montującą, potrzebują oni właśnie tyle czasu, aby porządnie wykonać usługę. Opłacało się czekać. Zlecenie zostało wykonane zgodnie z wszelkimi ustaleniami.

Pod koniec rodzinnego weekendu Magda wzięła w rękę swojego smartfona i zaprogramowała uruchomienie ogrzewania postojowego w swoim samochodzie na poniedziałek rano. Kolejnego dnia po tradycyjnych zawodach na najszybszego łowcę czekoladowych kulek, które znów zakończyły się remisem, Magda wsiadła wraz z Jasiem i Zosią do przyjemnie ciepłego auta, nie musząc skrobać szyb i z uśmiechami na ustach pojechali do przedszkola.
Po kilku dniach pochwaliła się swojej koleżance w pracy jakiego ma cudownego męża, który zamontował jej niezależne ogrzewanie postojowe sterowane smartfonem w firmie BFF Serwis w Gdańsku przy ulicy Lema 7. Od teraz nie musi się przejmować wstrętną zimną pogodą, a jej auto wita ją i dzieci przemiłym ciepłym wnętrzem. A i relacje z mężem zdecydowanie się poprawiły.

Zamieniłem skrobaczkę do szyb na smartfona. Sen czy rzeczywistość?Właśnie śnisz, że leżysz na przepięknej tajskiej plaży...
20/11/2019

Zamieniłem skrobaczkę do szyb na smartfona. Sen czy rzeczywistość?

Właśnie śnisz, że leżysz na przepięknej tajskiej plaży, okraszony promieniami słońca. Jest cudownie. Przyjemne ciepło sprawia, że jesteś zrelaksowany i wypoczęty. Wiesz dobrze, że taka pogoda trwa tam prawie cały rok i za nic nie zamieniłbyś tego raju. Nagle coś przerywa ten błogi stan. To znienawidzony czasomierz zwany budzikiem, wyrywa Cię z głębokiego snu. Stajesz na równe nogi nie do końca zdając sobie sprawę z tego, co się dzieje. Wtem uświadamiasz sobie, że nie leżysz już na wspaniałej gorącej plaży, ale jest poniedziałek siódma rano. Szybko dochodzi do Ciebie również, że właśnie rozpoczyna się nowy tydzień pracy, a w kalendarzu mamy już jesień, a niebawem zimę.

Podchodzisz do okna i spoglądasz na Twojego VW Passata B8. Myślisz sobie. Zmienił kolor.? Zerkasz na termometr za oknem, a tam słupek rtęci nieubłaganie pokazuje -5 st. C. Już wiesz, że Twoje auto, to nie kameleon. To po prostu jest szron. Pamiętając cudowny sen, który jeszcze przed chwilą przeżywałeś, dostajesz dreszczy na samą myśl o wystawieniu choćby nosa za drzwi. No ale przecież trzeba jakoś dotrzeć do pracy. Przypominasz sobie, że w zeszłe święta Bożego Narodzenia oprócz skarpetek, dostałeś od Mikołaja też ciepłą wełnianą czapkę i rękawiczki. Myślisz sobie -dam radę.

Ponieważ jesteś człowiekiem idącym z duchem czasu i podążającym za nowymi technologiami, już jakiś czas temu postanowiłeś nauczyć swojego Passata, aby sam się rozmrażał, a skrobaczkę do szyb zamieniłeś na smartfona. Bierzesz do ręki swój telefon, wyszukujesz aplikacji "Grzej Się Sam", dwa kliknięcia i gotowe. Uspokojony i rozluźniony myślisz sobie- jestem mistrzem delegowania. Przecież nie wszystko może być na mojej głowie.

Włączasz ekspres do kawy i w świetnym nastroju idziesz pod prysznic. Gorąca woda z deszczownicy sprawia, że przypominasz sobie błogi sen. Znów myślami przenosisz się na rajską plażę. Jest wspaniale. Wtem twoje nozdrza zaczyna łechtać zapach ulubionej kawy, którą przygotował Twój ekspres. Wychodzisz spod prysznica, ubierasz świeżo wyprasowaną koszulę, zakładasz modne spodnie, a Twoją rękę zdobi nietuzinkowy zegarek. Szybkim krokiem wchodzisz do kuchni. Popijając świeżutką kawę, przygotowujesz sobie pyszne śniadanie. Jajka już się smażą, tosty wyskoczyły z tostera. Nalewasz sobie drugą filiżankę pysznej kawy, siadasz przy stole i delektujesz się przepysznym śniadaniem. Przeglądasz swojego smartfona i odpisujesz na kilka postów, które znalazłeś w mediach społecznościowych. Zerkasz na zegarek, a tam kilka minut przed ósmą. Myślisz sobie, czas wyruszać do pracy.

Spokojnie przygotowujesz się do wyjścia. Zakładasz eleganckie buty, dostojny płaszcz, a także czapkę i rękawiczki, które dostałeś od Mikołaja. Pewnym krokiem zbliżasz się do swojego Passata B8, zerkasz na szybę czołową i utwierdzasz się w przekonaniu, że to co widziałeś zaraz po wstaniu przez okno, to jednak był szron. Nagle słyszysz znajome Ci do niedawna dźwięki. Starasz się przypomnieć co one oznaczają. Chwilę się zastanawiasz. Zerkając na swojego sąsiada wraca Ci pamięć. TAK, myślisz sobie. To przecież skrobanie szyb. Zamaszystym ruchem otwierasz drzwi swojego samochodu, radośnie mówiąc sąsiadowi "dzień dobry". Wsiadasz do środka, a Twój Passat wita Cię przyjemnym ciepełkiem. Uruchamiasz silnik, zerkasz na wskaźnik temperatury cieczy i widzisz wskazówkę, która stoi jak wryta gdzieś między 70, a 80 st. C. Uruchamia się wentylacja, a z kratek płynie już dość ciepłe powietrze. Myślisz sobie, zdejmę czapkę i rękawiczki bo przecież się ugotuję. Ruszasz spod domu, a Twój sąsiad wykonując nieskoordynowane ruchy skrobaczką odprowadza Cię wzrokiem. Jego mina jest bezcenna.

Podróżując do pracy w przemiłym ciepłym wnętrzu znów przypominasz sobie dzisiejszy sen. To on sprawia, że jesteś pełen optymizmu, sił i wigoru, aby stawić czoła nowym wyzwaniom, które zastaniesz w pracy.

Po przyjemnym dotarciu do pracy z uśmiechem witasz swoich współpracowników. Czuć od Ciebie ogromną energię i witalność. Twoi koledzy są pełni podziwu i zazdrości dla Ciebie. Dopytują skąd masz tak dobry humor, skoro za oknem jest zimno, szaro i ponuro. Postanawiasz uchylić rąbka tajemnicy i opowiadasz im o jednej z lepszych inwestycji w swoim samochodzie. Mówisz, że zdecydowałeś się zamontować niezależne ogrzewanie postojowe w swoim VW Passacie B8 sterowane smartfonem, wszakże jesteś człowiekiem, który idzie z postępem technologicznym. Wymieniasz niezliczone korzyści, które płyną z posiadania takiego dobrodziejstwa. Zwracasz uwagę na to, że nie musisz już skrobać szyb, a silnik oraz wnętrze rozgrzewa się samoczynnie,gdzie Ty w tym czasie jesz pyszne śniadanie. Nie zapominasz również dodać, że Twój Passat mniej pali w chłodne dni, a silnik mniej się zużywa podczas uruchamiania, bowiem jest już nagrzany. Porównujesz swoją inwestycję do klimatyzacji. Podkreślasz, że nikt z nas nie wyobraża sobie smażyć się w gorące dni, tak jak nikt nie lubi wsiadać do zmarzniętego auta. Zaznaczasz, że bez takiego urządzenia czekać ich będzie uciążliwe skrobanie szyb, a silnika nie powinni uruchamiać na dłużej niż 1 min., w terenie zabudowanym, bowiem w przeciwnym wypadku narażają się na mandat 100 zł. Naturalnie wspominasz o zazdrosnej minie sąsiada, który co rano odprowadza Cię wzrokiem.

Koledzy dopytują, gdzie można coś takiego zamontować. Wówczas Ty z pełnym przekonaniem mówisz, że powierzyłeś doposażenie w takie cudo firmie BFF Serwis z Gdańska, która ma swoją siedzibę przy ulicy Lema 7. Podkreślasz, że zlecenie wykonali zgodnie z ustaleniami oraz, że jesteś bardzo zadowolony i z całego serca polecasz tą firmę. Przekonujesz swoich współpracowników, że już nie wyobrażasz sobie skrobania szyb i wsiadania do zmarzniętego auta. Cenisz sobie czas, który możesz spędzić wraz z rodziną przy pysznym śniadaniu, zamiast machać jak Twój sąsiad skrobaczką do szyb.

11/10/2019
30/05/2019

Najnowszy VW T Cross po aplikacji powłok. Bardzo ciekawe autko.

😎😀😁 Jeśli jesteś zainteresowany zabiegiem zabezpieczenia lub rewitalizacji swojego pojazdu zadzwoń lub napisz do nas, albo po prostu przyjedź na niezobowiązującą rozmowę na temat pielęgnacji aut. 🚗
__________________________
tel. 690-421-321 📱💻☎📞
e-mail. [email protected]
SNB Gdańsk Profesjonalne Studio Auto Detailingu
www.snbgdansk.pl @ SNB Gdańsk

08/03/2019

❓❓❓❓❓
Czy wiesz, że 70% klimatyzacji samochodowych jest nieszczelnych? Czy musisz co roku, albo częściej nabijać klimatyzację? Po włączeniu czujesz nieprzyjemny zapach?. Odczuwasz brak chłodzenia w najmniej oczekiwanym momencie, czyli z reguły w ogromne upały? Jeżeli na którekolwiek pytanie odpowiedziałeś twierdząco, to mamy gotowe rozwiązania.
👍👍👍👍👍
Tworzymy zgrany zespół, który od 13 lat prowadzi profesjonalny serwis klimatyzacji samochodowych. Stawiamy czoła każdej usterce układu klimatyzacji. Zaczynając od lokalizacji nieszczelności, jej skutecznym usunięciu, uczciwego sprawdzenia szczelności, napełnieniu układu czynnikiem, po skomplikowane naprawy, takie jak płukanie układu po zatarciu sprężarki, naprawy elektryczne i elektroniczne, a kończąc na najbardziej skutecznej metodzie dezynfekcji (odgrzybiania), jaką jest fizyczne umycie parownika chemią grzybobójczą.
☝️☝️☝️☝️☝️
Dzięki nam, dowiesz się co jest powodem Twoich kłopotów. Pomożemy rozwiązać problem, z którym się borykasz. Skutecznie przywrócimy do pełnej funkcjonalności Twoją klimatyzację,a także chętnie odpowiemy na każde Twoje pytanie.
⤵️⤵️⤵️⤵️⤵️
Koniecznie zadzwoń lub przyjedź i umów się wizytę, nim jak co roku, utworzą się gigantyczne kilkutygodniowe kolejki.
⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️
BFF Serwis
Gdańsk Morena
ul. Stanisława Lema 7
tel. 501 182 868
tel. 504 018 514

05/03/2019

Adres

Stanisława Lema 7
Gdansk
80-126

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

501182868

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Autoklima Gdańsk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Autoklima Gdańsk:

Udostępnij