13/07/2026
Są takie spotkania, na które czeka się latami. Jeden był legendą naszych obserwujących. Drugi właśnie pisze swoją historię. Co by było, gdyby V60 Heico i V60 Polar spotkałby się jednej drodze? Naszym zdaniem wyglądałoby to mniej więcej tak:
HEICO:
- No i co, młody… Słyszałem, że teraz to Ty robisz całe zamieszanie.
POLAR:
- Staram się. 450 koni, HEICO, Polestar… Ludzie chyba lubią takie połączenia.
HEICO:
- 450? Ładnie. Ale pamiętaj, że zanim pojawiły się hybrydy i baterie, to ja już pokazywałem, jak powinno wyglądać V60 z charakterem.
POLAR:
- Wiem, słyszałem legendy. D5, 250 KM po programie, wydech HEICO, sportowe zawieszenie, felgi. Podobno nie było osoby, która przeszła obok Ciebie obojętnie.
HEICO:
- A Ty? Aktywny wydech HEICO, hamulce Polestar, dyfuzor. Przyznam, robisz dobre pierwsze wrażenie.
POLAR:
- Czasy się zmieniły. Teraz trzeba umieć być szybkim, cichym, ale i głośnym, kiedy kierowca ma na to ochotę.
HEICO:
– Czyli wychodzi na to, że obaj robimy dokładnie to samo.
POLAR:
- Jak to?
HEICO:
- Sprawiamy, że ludzie zakochują się w Volvo.
Nie będziemy wybierać zwycięzcy bo oba zapisały się w historii Szwedzkich Łomianek, ale jesteśmy bardzo ciekawi jednego. Gdyby kluczyki leżały na stole, po które sięgnęlibyście pierwsze?