28/05/2019
Kto z nas w dzieciństwie nie żuł gum Turbo? Chyba wszyscy. W jednej z nich można było znaleźć BMW E31, czyli serię 8. Marzenie każdego z dzieciaków. „Ferrari” od BMW. Dzisiaj to przepiękny klasyk na weekendowe przejażdżki. Ponadczasowa linia, do której wzdycha większość „petrolheadów”. Czym jest jednak THE 8? Czym jest BMW 8 Coupe o kodowej nazwie G15? Czym jest najnowsza ósemka?
Podchodzę do samochodu. Serce zaczyna bić coraz szybciej. Oglądam z przodu, powoli przyglądam się pięknym reflektorom laserowym, z charakterystycznym niebieskim środkiem. Odwrócone nerki przednie dopełniają przepiękną twarz tego auta. Podchodzę do drzwi podziwiając linię szyb i dachu, która kończy się niesamowitym „duckbillem”, czyli kaczym kuperkiem. Wsiadam do samochodu. Serce bije jeszcze mocniej. Ustawiam fotel, ustawiam kierownicę. Zajmuję odpowiednią pozycję. Podłączam swój telefon do systemu audio The 8. Bowers & Wilkins. Wciskam hamulec. Naciskam szklany przycisk „Start/stop Engine”. Nie interesuje mnie w tej chwili nic, co jest na zewnątrz samochodu. Silnik odpalił i zamruczał piękną orkiestrą ośmiu cylindrów w widlastym układzie. 530 koni mechanicznych jest już dostępnych pod moją prawą nogą. Jak prawdziwemu Polakowi, przez myśl przechodzi mi tylko „o k***a, ja pierdole…”. Na razie nie włączam żadnej muzyki. Przysłuchuję się tylko pięknemu utworowi, który komponują cylindry. Jestem ich dyrygentem. Komponujemy ten utwór razem… Szklaną gałką zmiany biegów, w której widoczna jest piękna cyfra 8, wybieram D. Dodaję gazu. Obroty wzrastają, samochód rusza. Z pokorą wyjeżdżam na ulicę i witam się z każdym koniem mechanicznym drzemiącym w silniku. Najpierw spokojnie. Chwilę później już coraz śmielej. Zrobiliśmy razem wspólnie pierwsze kilometry. Dojechałem do domu. Ręce mi się trzęsą. Dziękuję. Spędzimy wspaniały weekend.
Przyznam Wam szczerze, że nigdy nie jeździłem samochodem z taką mocą. Trochę się jej obawiałem, bo doskonale wiemy co duża moc potrafi zdziałać, kiedy jest w rękach kierowcy, który nie miał z takową nigdy do czynienia. Tutaj jednak samochód dużo wybacza. Cała elektronika czuwa nad tym, żebyś się nie zabił. Czuwa, ale jednak brutalnie pokazuje Ci z jaką mocą masz do czynienia, spłaszczając Twój mózg podczas przyspieszania w trybie sportowym. Nie miałem jednak ani jednej sytuacji awaryjnej. Ani razu samochód nie stracił trakcji. Napęd xDrive działał cuda, a tylna oś skrętna (dodam, że jest ona w standardzie w M850i) dawała niesamowite doznania na krętych drogach. W samochodach ze stałą tylną osią, jest ona „wózkiem” ciągniętym przez przód samochodu. Tutaj nie mamy wózka. Mamy coś w rodzaju tramwaju, który jedzie po szynach. To trzeba poczuć.
Stoję na czerwonym świetle. Zmieniam tryb jazdy na „Sport Plus”. Wciskam przycisk DTC, zapala się komunikat „Trakcja”. Przesuwam gałkę zmiany biegów w lewo. The 8 już przeczuwa co chcę zrobić. Wciskam hamulec do końca. Czekam na pomarańczowe światło. Zapala się. Wciskam jednocześnie gaz do końca. Na zegarach pojawia się flaga szachownicy z komunikatem „Funkcja Launch Control aktywna”. Obroty wzrastają do 3 tys. Pojawia się zielone światło… Cały świat się zatrzymał. Puściłem hamulec. Świat dalej stoi w miejscu. Osiągnąłem 100 km/h po 3,7 sek. Świat dalej stoi. Zatrzymuję się. Serce wali jak szalone. Świat powoli rusza. Przełączam na tryb Comfort. Wracam do domu delektując się „Highway to Hell” z repertuaru AC/DC, które płynie z niesamowitego systemu audio.
Czym jest The 8? Samochodem na weekend? Hm. Inaczej zadam to pytanie. Czy chciałbym ten samochód tylko na weekendy? NIE! Dla mnie G15 jest do jazdy na co dzień. Tryb Comfort sprawia, że silnik nie jest brutalny pod kątem głośności i dynamiki. The 8 może być bez żadnych problemów używane do zwykłej jazdy w tygodniu. Jako drugi samochód w rodzinie. Pierwszym byłoby coś dużego, pojemnego, do wożenia zakupów, dzieciaków, do wyjazdów na wakacje. Co w takim razie na weekend do zabawy? Cały czas u mnie jest jeden typ, który nie zmienia się od kilku lat. BMW M2.
Dziękuję Ci The 8 za niesamowite emocje, których nie przeżyłem jeszcze w moim motoryzacyjnym świecie. Wyprodukowałeś w moim organizmie taką ilość endorfin, że na pewno nigdy Cię nie zapomnę.
Mercedesie S Coupe – masz godnego konkurenta w klasie.
BMW Inchcape Wrocław
BMW Polska