Wóz jest jak widać w dobrym stanie, w rodzinie był i jest nadal od 4 kwietnia 1985 roku, kiedy to został kupiony. Wychuchany i wypielęgnowany cieszy oko, a poza tym sam właściciel bardzo polubił swoje 125p we fabrycznym kolorze L-54, czyli Popielatym ;D
Fiacik jest trochę stylizowany na prospekcie FSO z 1989 roku, gdzie na nim właśnie znajdowały się naklejki FSO na błotnikach i masce, oraz FSO Cl
assic, na tylnej klapie. Twierdzę że jest to bardzo ładny dodatek, podkreślający subtelnie markę. ;D
Zdjęcia zamieszczane na tej stronie, to nie tylko zdjęcia mojego egzemplarza FSO 125p, ale też przypadkowo znalezione zdjęcia w Internecie, których autorzy są mi nieznani.