29/04/2019
Nareszcie cieplej i można coś porobić przy maluchu. Tym razem 3 godziny pracy i 100zł i nowiutka nie opadająca podsufitka z czarnego materiału gotowa. 1000x125cm płyty HDF, klej Tapicer fimy anser 1x0,7l w puszce i 500ml spray, 110x 135cm materiału tapicerskiego do podsufitek w kolorze czarnym i cyk... ze starej podsufitki zerwałem oryginalny szary materiał (swoją drogą nie wyrzucałem, bo wypiorę i jeśli go szlak nie trafi zrobię drugą podsufitkę i schowam na lepsze czasy w folii). Później starą dziurkowaną dyktę odrysowałem na surowym HDFie 3 mm grubym (bez dziurek lepszy i mocniej sprężynuje). Klejem Tapicer na pędzel posmarowałem grubo dyktę HDF. Materiał zostawiając 4-5 cm zakładki spryskałem klejem tapicer w sprayu. (Ten z puszki jest różowy, ten spray biały/kremowy to normalne) a gdy warstwy podeschły połączyłem. Gąbką pianką tapicerską gęstą podkleiłem na drugiej stronie środek , kwadrat o wymiarach 30x40cm, czyli strona idąca do dachu. Następnie gdy przeschło wybrzuszyłem podsufitkę do dołu i wsunąłem otworem tylnej szyby brzego wsuwając do rynienek , później przeszedłem do przudy, docisnałem przód podsufitki do dachu i wsunałem w przednią rynienkę , po czym uderzając z wyczuciem w wybrzuszenie wysprężynowałem podsufitkę w drugą stronę, i podsufitka o własnych siłach trzyma się pięknie dachu. Na zdjęciach wygląda szaro ale jest idealnie szara, tylko odkurzyć po robocie, do całego czarnego wnętrza będzie piękna :D
Sprawozdanie z remontu maluszka 126elx rocznik '98 którego posiadam od ok.10 lat