05/08/2026
Ostatni weekend to ponad 250 kilometrów przejechanych po drogach Małopolski i Podkarpacia 😁
35 stopni w cieniu dało nam popalić 🥵 ale wiatr we włosach i świst powietrza rekompensował wszystko 💪
Czułem sie jak 25 lat temu gdy jezdziłem tymi trasami z rodzicami 👌 a teraz sam jechałem tędy z moimi dzieciakami. Dużo sie zmieniło ale trasę nadal znałem na pamięć 🙃
2026 to rok w którym moj samochód robi kilometry praktycznie w każdym tygodniu licząc od maja.. korzystam z przyjemności jazdy nim i pogody która ostatnio nam sie trafia.
Wietrzcie klasyki bo warto. Na trasach dostajemy okejki 👍 a na stacjach benzynowych ludzie zatrzymują mnie żeby porozmawiać o aucie ☺️
Fajne uczucie dlatego ten wózek ma u mnie dożywocie 😁
A Wy jak spędziliście ostatni weekend?
Dajcie znać czy w kolejny też sie gdzieś wybieracie to może sie gdzieś przetniemy na mapie!
DoZo 👊